Wiedzę możemy zdobywać od innych, ale mądrości musimy nauczyć się sami. /Adam Mickiewicz/

czwartek, 1 stycznia 2009

Hymn szkoły - Pamięci Kusego

„KUSY” ... PAMIĘCI JANUSZA KUSOCIŃSKIEGO


Kusym go zwali, choć kusym nie był:

przystojny chłopak, Warszawy syn,

który świat cały wygrywał w biegu,

bo na nim pierwszym biegaczem był.



A kiedy przyszło stanąć do boju

na barykadach w płomieni łzach

- nie brał rozbiegu – stanął w spokoju:

spokojnie wrogom mógł spojrzeć w twarz!


REF. Kusy szybki był jak wiatr,

ale szybsza była kula:

więc od wrażej kuli padł –

i już nie ma Sportu Króla.

Kusy szybki był jak nikt:

ale – nikt nie zmoże zbira

- opatrzony w ziemi łyk

śpi snem wiecznym na Palmirach.


Nie spadnie nigdy Gwiazda Kusego,

Bo Gwiazda Polski nie może spaść –

Więc – Kusociński wybiegł na niebo:

Popatrz, jak biegnie: na co go stać!


W historii naszej takich, jak Kusy

Jest mnóstwo wielkich otwartych serc

- więc postępujmy, jak On nas uczył,

by Gwiazdę Polski na niebo wznieść!


REF. Kusy szybki był jak wiatr,

ale szybsza była kula:

więc od wrażej kuli padł –

i już nie ma Sportu Króla.

Kusy szybki był jak nikt:

ale – nikt nie zmoże zbira

- opatrzony w ziemi łyk

śpi snem wiecznym na Palmirach.



Słowa: Leon Sęk Muzyka: Wojciech Kacperski